Wchodzę w Twój biznes jak pierwszy klient i wyłapuję błędy, które kosztują Cię realne pieniądze.
Łączę twardy audyt UX z brandingiem budującym autorytet i projektowaniem e-commerce, które po prostu sprzedaje. Pracuję świadomie i wykorzystuję AI tam, gdzie daje przewagę – nie tam, gdzie tylko robi szum.
Design to nie wydatek na estetykę, ale dźwignia finansowa. Dobry projekt rozwiązuje problemy, które bezpośrednio drenują Twój budżet marketingowy.
Co zmieniam, by podnieść rentowność:
Uwiarygodnienie ceny – tworzę wizerunek, który uzasadnia Twoje stawki i pozwala wyjść z wojny cenowej.
Skrócenie czasu decyzji – układam treść i UX tak, by klient szybciej rozumiał Twoją wartość i przechodził do kontaktu.
Zwiększenie konwersji – usuwam „punkty tarcia”, w których użytkownicy tracą zaufanie i opuszczają stronę.
Optymalizacja zaufania – zastępuję generyczne rozwiązania profesjonalnym brandingiem, który buduje autorytet od pierwszej sekundy.
Wynik
Twoja strona zmienia się z pozycji kosztowej w aktywo, które uwiarygadnia Twoją ofertę i przyciąga klientów o większym budżecie.
Jak design wpływa na widoczność w Google i AI?
Systemy AI i wyszukiwarki nie oceniają tylko estetyki – analizują strukturę, czytelność i to, jak użytkownicy wchodzą w interakcję z treścią. Dobry design to fundament współczesnego SEO.
CO PROJEKTUJĘ POD KĄTEM WIDOCZNOŚCI:
Architektura informacji – układam treści w logiczny sposób, ułatwiając systemom AI zrozumienie, że jesteś ekspertem w swojej dziedzinie.
Hierarchia wizualna – projektuję tak, aby najważniejsze informacje były natychmiastowe do odczytania zarówno dla człowieka, jak i dla botów skanujących stronę.
Wskaźniki zaangażowania (UX Signals) – tworzę interfejs, który zatrzymuje użytkownika na dłużej; dla algorytmów to kluczowy sygnał, że Twoja strona jest wartościowa.
Struktura komunikacji – eliminuję chaos wizualny, dzięki czemu Twoja oferta staje się czytelnym sygnałem, który AI może łatwo zaindeksować i cytować.
Wynik
Zyskujesz projekt, który buduje Twój autorytet nie tylko w oczach klientów, ale i algorytmów, sprawiając, że Twoja marka jest łatwiejsza do odnalezienia i polecenia.
Jak wygląda przekazanie projektu do wdrożenia?
Projektuję z myślą o technologii, mimo że sam nie piszę kodu. Moim zadaniem jest dostarczenie programiście instrukcji, która wyklucza domysły i błędy interpretacyjne.
CO OTRZYMUJESZ:
Pełny Design System – zestaw gotowych komponentów, stylów i wytycznych, które gwarantują spójność strony na każdym etapie jej budowy.
Responsywność (RWD) – przygotowuję widoki dla urządzeń mobilnych i desktopowych, aby doświadczenie użytkownika było idealne na każdym ekranie.
Wsparcie dla dewelopera – pozostaję w kontakcie z Twoim zespołem technicznym, aby mieć pewność, że finalny produkt jest w 100% zgodny z moją wizją strategiczną.
Wynik
Oszczędzasz czas i budżet na poprawkach. Programista dostaje kompletną mapę drogową, co drastycznie przyspiesza start Twojej nowej strony.
Jak szybko możemy wdrożyć nowy design?
Czas to koszt, dlatego działam procesowo. Termin zależy od skomplikowania struktury, ale zawsze opiera się na twardym harmonogramie, który eliminuje przestoje.
DYNAMIKA WSPÓŁPRACY:
Priorytetyzacja celów – zaczynam od elementów, które najszybciej wzmocnią Twój wizerunek i sprzedaż.
Iteracyjne dostarczanie – regularnie otrzymujesz gotowe etapy projektu, zamiast czekać tygodniami na finał.
Brak pośredników – praca 1:1 gwarantuje płynność decyzji i natychmiastowe wprowadzanie poprawek.
Optymalizacja pod development – dostarczam pliki tak przygotowane, by programista mógł ruszyć z pracą od razu.
Wynik
Skrócony czas wprowadzenia marki na rynek, co pozwala Ci szybciej budować autorytet i unikać strat wynikających z nieefektywnej strony.
Dlaczego współpraca 1:1 jest lepsza niż agencja?
W agencji Twój projekt to jeden z wielu numerów w arkuszu. U mnie płacisz za bezpośrednią ekspertyzę i konkretne godziny pracy, a nie za agencyjną nadbudowę i biuro.
KLUCZOWE PRZEWAGI:
Direct Access – rozmawiasz bezpośrednio ze mną, co skraca komunikację i eliminuje błędy.
Brak juniorów – Twój projekt nie jest poligonem doświadczalnym dla stażystów; dostajesz 100% moich kompetencji.
Zwinność procesu – decyzje zapadają natychmiast, bez czekania na akceptację kolejnych szczebli zarządzania.
Optymalizacja budżetu – inwestujesz w realny design, a nie w koszty utrzymania struktury dużej firmy.
Wynik
Zyskujesz jakość premium i pełne skupienie na Twoim biznesie, przy zachowaniu dynamiki, której agencje nie są w stanie zapewnić.
Blog
Wiedza, która daje przewagę.
Analizy procesów i psychologia sprzedaży. Dowiedz się, jak budować rynkową przewagę marki.
Case study/Borme. Jak sprzedać online mebel, którego nie ma na półce
KlientBorme
rolaUX/UI Designer
data15.03.2026
Borme. Jak sprzedać online mebel, którego nie ma na półce
Mebel na zamówienie to jeden z najtrudniejszych produktów w e-commerce: klient płaci cenę premium za coś, czego nie może dotknąć, zobaczyć na żywo ani zwrócić. Zaprojektowałem UX/UI sklepu Borme tak, żeby ten zakup przebiegał równie pewnie jak zakup gotowego produktu. Architektura informacji i design po mojej stronie, wdrożenie i zdjęcia po stronie klienta. Sklep działa pod adresem borme.pl.
27%większa konwersja w porównaniu do poprzedniej wersji strony.
-30%mniej zapytań mailowych/telefonicznych o możliwość personalizacji
Brzmi znajomo?
Twój produkt jest wart swojej ceny, ale klient waha się tygodniami, bo kupuje w ciemno. Dopytuje mailem, porzuca koszyk, w końcu idzie tam, gdzie może dotknąć. Ten sklep pokazuje, jak ograniczyć to wahanie samym projektem, żeby obsługa odpowiadała na pytania rzadziej i żeby mniej zakupów kończyło się na wahaniu.
Gdzie klient się zatrzymuje
Przy meblach na zamówienie klient zatrzymuje się w trzech miejscach. Nie wie, jak wybrać parametry, bo nie jest stolarzem. Boi się, że kolor i materiał na żywo wyglądają inaczej niż na ekranie. I nie ufa, że mebel za kilka tysięcy dojedzie cały.
Co z tym zrobiłem
Na każde z tych trzech miejsc odpowiada konkretny element projektu. Konfigurator sprowadza wybór do trzech czytelnych parametrów, bez technicznego żargonu. Bezpłatne próbki tkanin i wybarwień, wyeksponowane przed zakupem, pozwalają ocenić materiał w dłoni zamiast na ekranie. A dostawa własnym transportem producenta, z wniesieniem, dostała w projekcie widoczne miejsce zamiast przypisu w regulaminie.
W sklepie z produktem na zamówienie projekt pracuje przede wszystkim na jedno: usuwać klientowi kolejne powody, żeby nie kupić.
Proces realizacji
01
Audyt ścieżki zakupu.
Przechodzę sklep jak klient i szukam miejsc, w których się waha albo rezygnuje.
02
Architektura informacji.
Porządkuję katalog i nawigację, żeby droga do właściwego mebla była jak najkrótsza.
03
Karta produktu, konfigurator i wzorce zaufania.
Projektuję sam moment decyzji: czytelny wybór parametrów oraz próbki, opinie i dostawę tam, gdzie pojawia się obawa.
04
UI i przekazanie do wdrożenia.
Spójny interfejs, potem projekt trafia do software house'u pod moim nadzorem.
Katalog, w którym łatwo trafić do produktu
Przy szerokiej ofercie mebli najważniejsze jest, żeby klient szybko doszedł do właściwego produktu i jego konfiguracji. Uporządkowałem nawigację i listingi tak, żeby droga od wejścia do karty produktu była krótka, a najważniejsze informacje, jak cena i dostępne opcje, były czytelne już na poziomie przeglądania.
Konfigurator, który nie wymaga wiedzy
Personalizację sprowadziłem do trzech wyborów: wymiary, wybarwienie drewna, tkanina. Klient składa mebel na wymiar podobnie, jak kupuje gotowy produkt, zwykle bez potrzeby pisania do obsługi. Im mniej pytań po drodze, tym mniej okazji, żeby porzucić koszyk.
BUDOWA ZAUFANIA
Dowody dostały w layoucie miejsce tam, gdzie klient się waha, a nie w stopce. Bezpłatne próbki materiałów do zamówienia przed zakupem, opinie klientów przy produktach i jasna informacja o dostawie własnym transportem producenta z wniesieniem. Każdy z tych elementów odpowiada na konkretną obawę klienta w miejscu, w którym ona zwykle się pojawia.
Jak to się ma do Twojego sklepu
Ten sam schemat wraca wszędzie, gdzie klient kupuje coś przed dotknięciem: usługę, produkt na zamówienie, drogi sprzęt. Wygrywa nie ten, kto ma najniższą cenę, tylko ten, kto po drodze rozwiał najwięcej wątpliwości. W Borme każdą z nich znalazłem w ścieżce zakupu i przypisałem jej element interfejsu, który ją rozbraja.
Podeślij link do swojego sklepu, a odeślę Ci listę miejsc, w których najprawdopodobniej tracisz klientów, wraz z pomysłem na każde z nich.
Jaki problem biznesowy rozwiązuje projekt sklepu Borme?
Sprzedaż online produktu premium, którego nie ma na półce. Klient mebli na zamówienie płaci kilka tysięcy za coś, czego nie może dotknąć ani zobaczyć na żywo, więc waha się tygodniami albo odchodzi do salonu stacjonarnego. Projekt zdejmuje to wahanie trzema mechanizmami: konfiguratorem, który nie wymaga wiedzy technicznej, próbkami materiałów przed zakupem i wyeksponowaną dostawą własnym transportem producenta. Im mniej powodów do wahania, tym mniej porzuconych koszyków i mniej pracy obsługi przy odpowiadaniu na te same pytania.
Co obejmował projekt i kto za co odpowiadał?
Projekt UX/UI sklepu internetowego: architekturę informacji, projekt karty produktu z konfiguratorem, ścieżkę zakupu i warstwę wizualną interfejsu. Wdrożenie techniczne oraz zdjęcia produktowe zrealizował klient we własnym zakresie, na bazie mojego projektu. Jasny podział ról oznacza, że klient płacił mi za to, w czym jestem najlepszy, a kodowanie zostawił swojemu zespołowi.
Czym zajmuje się Borme i dla kogo jest sklep?
Borme to producent mebli premium robionych na zamówienie, z Kalwarii Zebrzydowskiej: stoły, krzesła, łóżka i inne meble do jadalni, salonu i sypialni. Sklep jest zaprojektowany pod osoby prywatne urządzające dom, które szukają mebli dopasowanych wymiarem, kolorem i materiałem do konkretnego wnętrza, a nie katalogowego kompromisu.
Jak działa konfigurator i proces zakupu?
Klient wybiera na karcie produktu trzy parametry: wymiary, wybarwienie drewna i tkaninę, a potem składa zamówienie jak przy zwykłym produkcie, najczęściej bez pomocy obsługi i bez wiedzy technicznej. Przed decyzją może zamówić bezpłatne próbki tkanin i wybarwień, żeby ocenić materiał w dłoni zamiast na ekranie. Dostawę realizuje producent własnym transportem z wniesieniem, co odpowiada na częstą obawę, czy mebel za kilka tysięcy dojedzie cały.
Czym ten projekt różni się od typowego sklepu internetowego?
Typowy e-commerce sprzedaje gotowe produkty z magazynu, więc projekt skupia się na ekspozycji i promocjach. Tutaj każdy produkt powstaje na zamówienie, więc karta produktu pełni rolę konfiguratora, a cały projekt pracuje na zaufanie zastępujące kontakt z fizycznym meblem. To inna logika projektowania: zamiast eksponować i przeceniać, projekt ma wyjaśniać, upewniać i zdejmować ryzyko.
Czas na Twój ruch. Sprawdźmy, co hamuje Twój biznes.
Kontakt
Design oparty na strategii.
Architektura marki nastawiona na wynik. Startuj mądrze lub rośnij szybciej.